poniedziałek, 5 czerwca 2017

57.Maskonur ocenia maskonury^^+ trzy fajne customy

Hej hej ;D

Coś dawno nie było postów :'( Kompletnie nie wiem, dlaczego... bo mi się nie chciało buhahaha XDD

Jakoś tak wyszło, że z kilkunastu pomysłów na notki, trzy czwarte uleciało mi z głowy, a reszty pewnie nie napiszę przez kilka kolejnych miesięcy, bo jak już mam być leniwa, to na całego XDDD

Niedługo koniec roku szkolnego^^ Jak tam oceny? Źle, czy bardzo źle xD? U mnie tragedii nie ma w sumie, ale też na jakimś dobrym świadectwie mi nie zależy :)

Dziś będzie....
DUM DUM DUM
ocenianie maskonurów przez maskonura! jej^^ (jak można zauważyć w tytule)

(+jeszcze ten z G4)





oczy: aj,aj, kocham te wzorki^^ i jeszcze ten kolor- wyglądają jakby były takimi falami, czy coś XD:) 10/10
kolor: uwielbiam dziób <3 no i poza tym wszystko bardzo naturalnie itp. 10/10
ogółem: 20/20, i jest to mój ulubiony maskonurek^^ w końcu moje spełnione marzenie :)
coś tam: Teddy, którego po prostu nazywam maskonur  XD





oczy:  UWIELBIAM, DOSŁOWNIE UWIELBIAM TEN WZROK!!!!  10/10
kolor: ogólnie, nie jestem specjalną fanką fioletowych lps/po prostu figurek o nienaturalnych kolorach, ale tu ten fiolet wyszedł cudnie^^taki delikatny i uroczy <3 10/10
ogółem: 20/20- jest to mój drugi ulubiony maskonur
coś tam: jak już ja zdobędę (bo zamierzam niedługo), to będzie to matka maskonura po wyżej :)




oczy: lol, czy wy widzicie te oko? takie przewrócone w pionie? XDDD 9/10- bo jednak ma to swój urok^^
kolor: nie jestem pewna, czy to czarny, czy granatowy... 9/10
ogółem: 18/20
coś tam: to ojciec Teddy'ego ;D






oczy: i znowu wzrok w bok! XDDD 9/10- bo skoro dałam taką ocenę temu powyżej, to temu też muszę dać (:
kolor: lepiej by było, gdyby jeden z któryś odcieni był zamieniony na np. biały :/ 5/10
ogółem: 14/20- uuu, słabo :(
coś tam: szwagier Teddy'iego!!! (bo mąż siostry to szwagier, cn?) XDDD





oczy: ZA CIEMNE. 5/10
kolor: czy wam też wygląda to na jakąś papużkę/gołębia?
więc czy ja wiem.... 6/10
ogółem: 11/10 :C słabiutko
coś tam: siostra, a zarazem najmniej podobający mi się maskonur



oczy: łooo, jakie duże! XD no i ładne, nie mam nic do krytykowania. 10/10
kolor: jestem ciut rozczarowana jednolitością dziobu, no ale oki (a, ta biała plamka na brzuszku jest w kształcie serduszka <3) 9/10
ogólnie: 19/20 i jestem bardzo dumna, że w g4 pojawił się jakiś maskonurek, tak zapomniany przez g3 :/
coś tam: dla niego nie określiłam miejsca w rodzince maskonurów, dlatego pewnie będzie jakimś wujkiem/kuzynem itp.











Szukając zdjęć do ocenek, natknęłam się na trzy fajne customy, które tutaj zamieszczam (choć nwm, czy ich nie znacie).



 (ten ostatni to chyba popularny, ale mi się podoba, więc daję)




dlatego też do następnej notki, którą postaram się napisać niedługo, ale z moim podejściem do życia, tzn. "zrobię to potem" to nie nastawiajcie się na zbyt wiele XD

maskonurek (":

piątek, 5 maja 2017

56. NOWE LPS!!!

hej hej^^
dziś przyszła paczka z nowymi LPS! jejku, jak się cieszę^^ każda figurka jaką mam, to pierwsza z tego kształtu w mojej kolekcji. aaaa, kocham ich wszystkich *o*


Blackway
pierwszy long, w dodatku wymarzony^^
co prawda chciałam rudego, ale nie opłacało mi się dać za niego tych osiemnastu zł :/
Blackway jest poetą uzależnionym od kofeiny, który nigdy nie wychodzi ze swojego mieszkania.  kiedyś był dość popularny, od kilku lat jednak, jego dzieła nie ujrzały światła dziennego. 
nadal przeżywa wypadek samochodowy jego córki i młodszego wnuka spowodowany przez jego zięcia.
przeżyła tylkl jego wnuczka- Canville, którą z powodu depresji nie potrafi się dobrze zająć, choć nie przeżyłby chyba, gdyby coś jej się stało.
mimo, że koty uwielbiają spać, on należy zdecydowanie do nocnych marków. śpi rzadko, a jeśli już, to krótko i niespokojnie.
mieszkańcy miasta uważają go za dziwaka, ale on i tak nie lubi ludzi (znaczy petshopów XD).


Fatimah
uzależniona od tatuaży Fatimah prowadzi salon tatuażu. ma zdolności malarskie i jest kreatywna, lecz woli to wykorzystywać do projekcji tatuaży.
mieszka nad salonem z jej chłopakiem Ferrero, motylkiem wzorkowanym Rowel i jej młodszą siostrą (w sensie motylka) Esmeraldą, czyli jej najlepszymi przyjaciółmi. prowadzi dość kontrowersyjny tryb życia, ale unika kłótni z innymi  (nie licząc Ferrero) i jest dość charyzmatyczna. wielka fanka Zmierzchu. czasami lubi poczytać dobrą książkę młodzieżową, telewizję ogląda od wielkiego dzwonu. ma konta na prawie wszystkich portalach społecznościowych jakie istnieją, ale rzadko się na nich udziela.
ciągle gada, że będzie się odchudzać, ale jakoś tego nie robi XDD kocha spać! z nią nie ma opcji "impreza" lub "zarwać nockę"- dla niej zdrowa, smaczna drzemka to podstawa życia. nie poszła na studia i teraz ma bekę z studentów :")


Ferrero
pochodzi z Francji i gada z francuskim akcentem.
ciągle się kłoci ze swoją dziewczyną i co chwila ze sobą zrywają, a potem wracają, a potem znów i tak dalej :3
pracuje to tu, to tam, ale na stałą robotę brak mu ambicji. 
jest nielegalnym imigrantem i co chwila łamie prawo XD
jest niezłym kucharzem, ale gotuje tylko kuchnię francuską.
jest trochę snobem i lubi narzekać i krytykować, ale jednocześnie jest uroczy^^


Prarie
pracuje jako służąca w zamku.
wychowała się w biedzie i jest w stanie znieść wszystko, lecz postanowiła wyjechać i pracować, aby przysyłać pieniądze rodzinie. jest zdecydowana, ma silną wolę. jednak szybko się danym miejscem nudzi- krótko mówiąc, prowadzi koczowniczy tryb życia. nienawidzi bałaganu, i ogólnie jest dość schludna. przybiera sobie aurę tajemniczości, ale to dla tego, że lubi być w centrum zainteresowania (rozumiecie- nikt nic o niej nie wie, więc wszyscy się nią ciekawią). nie jest jednak egoistyczna. 
nie lubi bogaczy, ale do królowej Lotos (panda, która jest królową xD) pała sympatią.




tak, zdjęcia były robione na ramie otwartego okna. trochę bałam się, że wypadną.

jaki LPS Wam się najbardziej podoba? macie jakieś?


do następnej notki :)
maskonur

czwartek, 4 maja 2017

55. ocenki bernardynów, bo na nic innego nie mam pomysłu

 Hej hej^^
ja przez tą pogodę nie mam za bardzo motywacji... do wszystkiego! :( *aktualnie pada*
nie chcę jednak, aby przez to na blogu świeciło pustkami, więc są oceny. nie jest to jakieś zbyt ambitne, ale mam nadzieję, że niedługo będzie cieplej  następna notka to będzie coś fajnego^^











Bernardyny to jedne z moich ulubionych psich kształtów^^




oczy:  czy Wy widzicie ten wzrok? coś w stylu: "proszę, daj mi ciastko" XD 8/10
kolor: wszystko jest tak ładnie zrobione^^ te ciemniejsze plamki (ja nawet nie wiem, jak to kurczę nazwać! XD) na łapkach dodają takiego ładnego uroku. 10/10
ogółem: 18/20, więc już na sam początek bernardyny wypadają świetnie^^
coś tam: ja bym go nazwała Cookie.
albo nie! Peeta (igrzyska śmierci się kłaniają <3)! byłby piekarzem^^ ogólnie on wygląda jak takie ciasto albo chleb XDDD



oczy: ładny odcień niebieskiego :") 10/10
kolor: niespecjalnie podoba mi się połączenie ciemny/czarny+ coś jaśniejszego (co widać na mordce czy łapkach). 4/10
ogółem: 14/10- uważam, że to jeden z gorszych piesków tego kształtu
coś tam: czy to nie byłaby przypadkiem Katniss??? XDD



oczy: o matko! jakie cudo *o* nie jestem fanką tego koloru u LPS, ale ten odcień w połączeniu z resztą kolorystyki figurki... kocham <3 10/10
kolor: cudo. te białe łapki fajnie kontrastują z ciemniejszą główką. 10/10
ogółem: 20/20
coś tam: mam dla niego imię i charakter, tak więc... 
poszukam go na allegro! XDD



oczy: wreszcie zieleń! i ten uniesiony do góry wzrok^^ 10/10
kolor: podobny do poprzedniego, ale jestem nim nadal zauroczona, więc i tak 10/10
ogółem: 20/20. chociaż jak teraz patrzę na niego/nią, to jakoś ta ocena wydaje mi się ciut za wysoka...
coś tam: żona/brat/siostra/syn/córka tego wyżej XDD


oczy: jaki cudny odcień *.* i te kwiatuszki <3 10/10 (no a jak? ;D)
kolor: tak troszkę mi się zlewa... ale słodkie kwiatuszki na mordce^^ 7/10
ogółem: 17/20. ale tutaj, to wydaje mi się z kolei ciut za mało... :'(
coś tam: chciałabym bardzo jak wszystkie <3



oczy: kocham, po prostu KOCHAM, jak te paski koloru nie są ułożone tak zwyczajnie, a właśnie ten górny jest jakby takim wzorkiem i nachodzi na ten dolny... jeżeli rozumiecie, o co mi chodzi XD 10/10
kolor: taki ciemny, kojarzący mi się z jakąś gorzką czekoladą, zwłaszcza uszy. 10/10
ogółem: 20/20. znowu wysoka ocena, ale ja nie potrafię chyba dawać niskich :)
coś tam: te śnieżynki w oczach super pasują do jak się kurde nazywał ten kształt??? XDD  bernardynów, nie?



oczy: nie. nie. nie. nie. nie. nie.nie. nie. nie. nie. nie. nie. nie. nie. nie. nie. nie. nie. nie. nie. nie. nie. za ciemne. 0/10
kolor: taki...jaskrawy? ale dobra, aż taka upierdliwa nie będę. 4/10
ogółem: 4/20. przepraszam :C
coś tam: przykro mi teraz, że taką niską ocenę dałam :(



oczy: łaaaadny zielony^^ 10/10
kolor: uwielbiam ten odcień różu. 10/10
ogółem: 20/20
coś tam: to jest Linda, żona mojego Bernarda. mam już dla niej obmyślony charakter od dawna :')





oczy: nieco się zlewają, ale odcienie takie... niespotykane. cudne <3 9/10
kolor: o boziu, cudo!!! 10/10
ogółem: 19/20
coś tam: czy tylko dla mnie to jest męska wersja Elzy z Krainy Lodu?



oczy: 10/10
kolor: 10/10
ogółem: 20/20
coś tam: na początku miałam się o nim rozpisać, ale chyba każdy zrozumie, za co go kocham.
jeden ze wspanialszych lps na świecie <3



oczy: zieleń pospolita. 8/10
kolor: aaaa, ubóstwiam ten kolor, jaki on jest cudny, aaaaaa!!! XDDD 10/10
ogółem: 18/20
coś tam: zdecydowanie trafia na listę moich must have, za ten kolor <3
tylko mam problem z ustaleniem płci.



oczy: spoko, ale ja bym  wolała nieco ciemniejsze. 9/10
kolor: normalny, jest oki. 10/10
ogółem: 19/20
coś tam: dejdifeijgifngr



oczy: nienawidzę.
kolor: lps.
ogółem: z.
coś tam: mc'donalda.
*ale gdzieś 10/20, bo i tak jeden z lepszych*

oczy: zieleń, ale uroczy wzrok^^ 10/10
kolor: toffi <3 10/10
ogółem: 20/20
coś tam: mój Bernard. matko, ale ja się cieszyłam, jak go kupiłam :D





oczy: zieleń jest fajna zawsze i wszędzie. 9/10
kolor: BYŁOBY DOBRZE, gdyby nie te brwi i jakieś-coś pod oczami ;-; 5/10
ogółem: 14/10 :(
coś tam: :(




*nie mogłam znaleźć innego zdjęcia, sorka*
oczy: nie wiedzę dokładnie, czy to zieleń, czy niebieski XD ale z daleka są ok. 9/10
kolor: ładny. cieszę się, że potrafili znaleźć spoko odcień żółtego, a nie coś jaskrawego. 10/10
ogółem: 19/20. supi^^
coś tam: jak on uroczo wygląda na tym rysunku na górze (z napisem "I walk!")^^


oczy:  są dość wyraziste, ale moim zdaniem tutaj to pasuje doskonale. 10/10
kolor: dziwne są te jaśniejsze plamy nad uszami, ale poza tym, zastrzeżenień nie mam. 9/10
ogółem: 19/20
coś tam: ewidentna żona męskiej wersji Elzy XD







~
ufff, koniec.
koniecznie napiszcie, czy tak jak ja uwielbiacie bernardyny, który Wam się najbardziej podoba oraz czy jakieś macie :)



papa :D
maskonur^^

wtorek, 25 kwietnia 2017

54. Opowiadanie Blogowe Bez Tytułu #8

hej hej!
dziś kolejna część OBBT^^
taka trochę krótka mi się wydaje, ale mam nadzieję, że aż tak źle nie jest.

*w narracji Rexa*
~

-To nie ma sensu- mruknęłem do siebie. Nie kryłem nawet niezadowolenia. Jest już blady świt, a ja po całej nocy nadal niczego nie mam.
Cansu Foster, lat szesnaście. Rodzina nieznana, nie wiadomo, skąd przybyła. Do "Krowiego Pensjonatu" trafiła w dzień owego wydarzenia, o koło godziny ósmej rano. Oprócz portmonetki z gotówką, niczego nie miała.
 To jak szukać igły w stoku siana. Nie dość, że nie ma takich uprawnień jak policja, to i tak raczej nic więcej z takowymi by się nie dowiedział. Nikt nic nie wie.
 Podobno kilka dni temu była w stanie wypowiedzieć kilka słów. Policja wykorzystała sytuację, a teraz dziewczyna na powrót milczy jak grób. Cichutko tylko oddycha, i z onieśmieleniem spogląda na pielęgniarki. W niczym mu nie pomoże.
 Westchnął. I jeszcze Christy ma na głowie. Uparta dziewucha z samolubną postawą "mam to gdzieś". Zupełnie jak jej matka. A z nią to Rex nie mógł wytrzymać. Albo ona z nim, bo widocznie była znudzona ich małżeństwem.
 Z pokoju córek słychać było, jak z kimś Christy rozmawia. Przez chwilę zawahał się , czy nie rozsądniej byłoby odebrać jak telefon.
"Ale co to da? Jeszcze bardziej się na mnie wkurzy"- pomyślał, zirytowany swoją uległością wobec niej. Zrobił sobie kolejny kubek kawy (choć ostatnio obiecał sobie oduzależnienie od kofeiny). Dopiero godzinę później, dotarł do niego oczywisty fakt, który, jako profesjonalny agent, z własnej niedbałości zignorował, a może nawet go nie zauważył, pochłonięty swój pracą.
Do cholery, jego córka o czwartej nad ranem rozmawiała najlepsze przez telefon.
Nagle zrobiło się w pokoju zimno. Bardzo zimno. Wbiegając do pokoju, zastanawiał się, kto w tym wypadku postąpił gorzej- ona, za jej totalną głupotę, czy on, za jego niedopilnowanie rodzonej córki.
-Christine?!
Pokój był pusty. Uciekła z domu, nieświadoma niebezpieczeństwa, jakie może jej grozić poza nim.

~
jeżeli zobaczycie, że jest jakiś nie pasujący wyraz, to autokorekta. pisałam na telefonie  (w notatniku) i już nie chcialo mi się przepisywac na laptopie, więc jest kopiuj-wklej.





niedługo kolejna część
pa!

wtorek, 18 kwietnia 2017

53. Kilka perełek na POLSKIM LPSTube+ poszukuję tytułów tych seriali!

Hej hej!

Aaaa, tak bardzo chcę już położyć się w łóżeczku i poczytać książkę, ale muszę dokończyć jeszcze opowiadanie na konkurs... Termin na pojutrze, ale chciałabym skończyć już dzisiaj.
Nie zdążę. Jestem dopiero gdzieś po połowie, ehhh...

Dzisiaj Maskonurek chciałby podzielić się z Wami kilkoma wspaniałymi filmikami o Littlest Pet Shop, które zostały opublikowane na tym wspaniałym serwisie You Tube. I nie, nie będą to same seriale, a jeszcze np. dwa mv.

I jeszcze na wstępie napiszę:
wiem, że kilka osób prowadzących blogi, posiadają także kanały- choć oglądam (nie tylko z poczucia lojalności, ale naprawdę mi się podobają), nie dodaję do tej listy, ponieważ (może) bym o kimś zapomniała, i byłoby nieco niezręcznie.







*to nie będzie jakiś ranking, jakby co- kolejność losowa*
*tak, wiem, prawie wszędzie sranie popami- no trudno, dla takiego cudnego filmiku, mogę znieść i to*


SERIALE:




Tie Up,  autorki PSychoxsm


O matko, kocham tą jakość, kocham ten montaż! To jest niezaprzeczalne cudo! Niestety, serial nie będzie kontynuowany- a szkoda, bo naprawdę mogło być ciekawie! Motywem przewodnim  były alfy, omegi, te klimaty- pierwszy raz spotkałam się z czymś takim na LPSTube. Nie mogę się za bardzo wypowiedzieć, bo jest tylko pierwszy odcinek. Jak pierwszy raz to zobaczyłam, trudno było mi uwierzyć, że to polskie.

Wcześniej, ta sama autorka stworzyła Tie&Up (tutaj akurat geje i tak dalej było). I ten serial nie jest kontynuowany, a wszystkie cztery odcinki zostały usunięte. Oh, on też był cudny. 





LPS Detectives, autorki Youkie Lps

I tutaj też- całkowita miłość do wykonania. I też wyszedł tylko pierwszy odcinek. 
Akcja dzieje się w szkole i... najfajniejsze zakończenie! Od pierwszego odcinka minęło już pięć miesięcy, ale taka sama przerwa była pomiędzy tym filmikiem, a wcześniejszym- więc może niedługo będzie dokończenie.
To naprawdę wciąga!


 




Milk, autorki Kinder/jimizie 

Wykonanie.
Jakość.
Montaż.
Muzyka.
ALE TO TYLKO OPENING! 
Jednak, jest to niezwykle zachęcające, i mam nadzieję, że niedługo pierwszy odcinek się pojawi (i, że w ogóle się pojawi).
No i dodam też link, bo trochę ciężko to znaleźć na yt (przynajmniej mi)- klick! 



 Pamiętnik Księżniczki, autorek ThePuddingLPS


Kto by nie znał? Ale musiałam dodać, gdyż ThePuddingLPS była i będzie jedną z najlepszych polskich LPSTuberek (a raczej one, bo dwie osoby prowadziły kanał). Uwielbiam też Lost, ale Pamiętnik z serialów Puddi zdecydowanie (moim zdaniem) najlepszy. 
Nie ma potrzeby pisać o tym zbyt wiele: historia opowiada o Angelinie, która.... DUM DUM DUM!!! została księżniczką. Bo w końcu nikt po samym tytule się nie domyśla...



MUSIC VIDEO:

/nie mogę znaleźć w google grafika, nie bijcie/

Tutaj chciałabym wyróżnić mv PSychoxsm oraz Youkie Lps.
Tak, to te same, których seriale znalazły się w kategorii wyżej. Cóż ja poradzę- naprawdę uwielbiam ich filmy!



INNE:


  

❥ Littlest Pet Shop, autorki  PepsiLPS


Uważam, że każdy kolekcjoner LPS, powinien obejrzeć ten krótki filmik, który (jak pisze w opisie Pepsi) "(...) miał być zwykłym testem jakości nowej kamery, ale w końcu uchwycił piękno (a raczej jego małą część) kolekcjonowania LPS".

Za każdym razem się wzruszam.











~
Jak głosi druga część tytułu: poszukuję kilku seriali!
Jeżeli jakiś kojarzycie, napiszcie jak się nazywał- byłabym ogromnie wdzięczna!
Postaram się podać jak najwięcej szczegółów, które pamiętam (już je kiedyś oglądałam, i chciałabym obejrzeć znowu).

Serial numer jeden:
Niewiele odcinków, opowiada o dziewczynie, która niedawno się wprowadziła do do nowego domu. Wydaje jej się, że w tym domu jest demon (?), ale nikt jej nie wierzy. Ona go widzi, i pokazuje swoim przyjaciołom- oni jej niby wierzą, ale tak naprawdę nie, i okazuje się, że miała (główna bohaterka) jakieś urojenie.

Serial numer dwa:
Główną bohaterką jest albo owca, albo konik. Ma swój pamiętnik i opisuje tam swoje życie (ma normalne życie, żadne bycie księżniczką czy coś) i chyba zawsze jest jakiś morał. Bardzo ładny, uroczo zrobiony, pamiętam, że jak oglądałam, były tylko dwa odcinki (ale może potem doszło więcej).

Serial numer trzy:
O księżniczce. Nie ma głosu, a są tylko napisy (chyba, że to ja coś nakręciłam wtedy z jutubem).



Mam wielką nadzieję, że ktoś ogarnie, o co chodzi, i napisze tytuły. Z góry dzięki!


Maskonur




 

 
 




poniedziałek, 10 kwietnia 2017

52. Paczka urodzinkowa^^

 Hej hej!!!
Dzisiaj jestem przeszczęśliwa z powodu pewnej miłej rzeczy... a chodzi tu o paczuszkę urodzinową od MeCatze!!! To było trochę niespodziewane, bo idę sobie po coś do jedzenia do kuchni a przez okno widzę, że to coś pod drzwiami leży. No i jak tylko widzę swoje imię to od razu wielki uśmiech na twarzy. A w paczce była ta trójka:

Świnka to Sophie (hah, z kim Wam się to kojarzy?), 
Panda to Paulina, boo... MECATZE MA NA IMIĘ PAULINA! XDD (złamałam swoją zasadę nie pisania emotikonek w postach, ehhh...),
Konik morski zaś, to Filip.


Jeszcze nie wymyśliłam im za bardzo charakterów, ale Sophie będzie z pewnością pustą zołzą, która nie lubi się dzielić i ma swojego prywatnego ochroniarza (Filipa), bo od jakiegoś czasu czuje, że jej życie jest zagrożone. Ogólnie jest celebrytką.

Paulina to tak trochę MeCatze, ale nie w 100%. Lubi jeść, kolekcjonować różnego rodzaju figurki, kolor fioletowy i muzykę nightcore. Jest totalną psychofanką Pumpkina i Sante, a oni się trochę jej boją...

Co do Filipa... Jemu dopiero przed chwilą imię wymyśliłam, a co dopiero o charakterze mówić! Jest ochroniarzem, przyjacielem Rexa (tego z opowiadania blogowego) oraz wielkim przeciwnikiem łowienia ryb (ALE ON NIE JEST RYBĄ TYLKO KONIKIEM MORSKIM!) i ogólnie protestuje ciągle. Wiecznie coś mu się nie podoba i tylko narzeka. Wiele lps'ów przez to go nie lubi. On nie lubi za to Sophie, ale chyba troche się w niej podkochuje... Zresztą sam nie wie i jest niezdecydowany (w wielu innych kwestiach też).

Otrzymałam także inne rzeczy z typu przydasiowych (zdjęcia nie mam, bo światło zbyt nie fajne) i mambe, i jakiegoś cukierka, i oranżadkę w proszku, ale tego już nie ma, bo zjedzone. 


Aaaa, i oczywiście warto też wspomnieć o śwince i morskim koniku... Tak,wiem, to podróbki. Ale nigdy mi to nie przeszkadzało. To, że kolekcjonuję lps, nie oznacza, że tylko te oryginalne! Oczywiście, te nie-podróby lepsze, ale nie mam żadnych przeciwskazań, aby dołączyć lps'o podobne do kolekcji.
A Wy jakie macie zdanie na ten temat?

Pozdrawiam MeCatze i jeszcze raz jej dziękuję z całego serca.

Maskonur

sobota, 8 kwietnia 2017

51. Zgub LPS'a w pięć minut, czyli absurd wielkości

 Hej hej!
 Co tam u Was? U mnie dziś znowu zmiana w pokoju była. Chyba już nie umiem inaczej, jak tylko przesuwać jakiś mebel. Ostatni nowy wystrój był na początku sierpnia (akurat kiedy założyłam tego bloga!), a była to przeprowadzka (z dużego pokoju przeniosłam się  do mniejszego obok). W starym, co 2-3 miesiące łóżko było w innym miejscu! Teraz, biurko jest obrócone o 90 stopni, a w wolnym miejscu jest pufa z poduszkami, na której właśnie siedzę (dodałabym teraz '^^', ale postanowiłam przestać używać emotikonek w notkach, a więcej znaków interpunkcyjnych).

 Odpowiedź do komentarza anonimka z poprzedniej notki:
O, dzięki! Allegro bądź OLX (na Allegro polecam bardzo ElKaGie- kupiłam między innymi od nich maskonura i ważki).
Odpowiedź do komentarza Des z poprzedniej notki:
Ten nick, to prawdopodobnie najgorsza nazwa, jaką mogłam wymyślić, więc przepraszam, ale nie napiszę, aby się nie ośmieszyć...



 Ale do rzeczy! Dziś byłam w Smyku, i oczywiście podeszłam do działu z LPS'ami. No i wszystko fajnie, ale...








 Czy Wy widzicie ten rozmiar? Co prawda, na zdjęciu tego tak bardzo nie widać, lecz w rzeczywistości, to na moje oko z jakieś 2 cm... (?) No dobra, nie mam w oczach linijki, ale to jest niemal mikroskopijne! Ja normalne figurki gubię, nie mówiąc bejbisach, a co dopiero to!
 Najśmieszniejsze jest to, że w zestawie jest 12 takich cosiów, a kosztuje to około 130 złotych (chyba). Smyk to Smyk, jednak sprzedawać tak drogo coś  co po kilku dniach pewnie się zgubi?





Hasbro, naprawdę?






 A, i jeszcze się pochwalę czymś, co od dłuższego czasu planowałam kupić. Jednak cena tych 50-paru złoty, za cztery... te cosie (?), skutecznie odstrasza. Pierwszy raz znalazłam tylko jedną figurkę (?) w opakowaniu, więc ostatecznie wydałam te 15 złotych. Oj, to takie urocze!






Tak, kupiłam sobie Tsum Tsum. Mianowicie, Kaczora Donalda. Chciałam B-Maxa z Wielkiej Szóstki, bo go uwielbiam, ale niestety nie było. Donald jest też całkiem spoko. Zresztą, wszystkie Tsum Tsum mi się podobają, nie licząc tych ludzkich (jak np. ta dziewczynka z Uniwersytet Potworów czy jakoś tak).

 Napiszcie, co sądzicie o tych mikroskopijnych LPS'ach (na pewno jeżeli byliście w Smyku, je widzieliście, bo to już nie takie nowe, ale nikt w sumie o tym nie pisał), oraz czy macie jakieś Tsum Tsum!

Pozdrawiam!
Maskonur