Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bezsens. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bezsens. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 lutego 2017

36. Kilka wspomnień LPS'owych z podróży 😸

No Hejka :3
Jednak żyje (jak pewnie zauważyliście), przeżyłam lot samolotem. Yey! W sumie nie byłoby tak strasznie, gdyby mnie moja własna matka nie oblała wrzątkiem. Przynajmniej przekonałam się na własnej skórze, jak miłe potrafią być stweardesy [czy jak to się tam pisze]. Potem przez trzy dni miałam wi-fi, potem przez kolejne trzy nie (ale były za to karaluchy i jakieś niebezpieczne stonogocoś, co podobno gryzie xd). A teraz znów mam na kilka dni, ale niedługo znów się przemieszczamy i już go może nie być ;__;
Jedyne za czym tęsknię, to moja kotka i LPS. Serio, ja za nimi bardziej tęsknię, niż za własną rodziną 0.0
Póki co przeglądam blogi, nicole i oglądam filmiki LPShannah i to trochę pomaga ;) Ale bym ich nie wzięła, booo... (i tu zaczyna się temat główny posta).
Często je zbierałam ze sobą, gdzie tylko jechałam. Uwielbiałam mieć je przy sobie, robić im zdjęcia i ogólnie takie-tam. Pamiętam, jak ciągle robiłam zdjęcia małpce Hani, jak prawie zgubiłam na huśtawce żółtą krowę Mac'a. Jak wyjedżałam bez LPS'a, a wracałam z jednym albo dwoma, bo gdzieś sklep zawsze się znalazł. To były miłe wspomnienia, ale bywały też gorsze, tylko i wyłącznie z mojej głupoty.
Były na morzu lekkie fale, a ja chciałam pływać. Dobra, były dość duże. No i się lekko bałam, ale głównie chciałam po prostu popływać z LPS. Straciłam w ten sposób żółwia (którego imienia nie pamiętam) i czarnego shorthaira, którego szczególnie było mi szkoda. Nie dlatego, że pop- wtedy (i teraz) to nie miało znaczenia. To był jeden z ulubieńców, zwariowana kotka Czarka. Kurde, uwielbiałam ją, mój kuzyn także. Nie miała zbyt rozbudowanego charakteru, ale była jedną z pierwszych figurek, czymś wyjątkowym. Teraz marzę, aby ją zdobyć (ale na liście marzeń nie jest, bo to takie marzenie-niemarzenie). No i zgubiłam w recepcji hotelu innego popa- jamniczke z saszetek  (jest w nagłówku na blogu Maślaczka). Była wtedy moim nowym LPS i nawet nie zdążyłam jej polubić, w sumie. Teraz żałuję, bo ja ją tylko w recepcji ośrodka zostawiłam  No, to był pop, a mimo wszystko, fajnie mieć je w kolekcji. A poza tym, mogłam fajny charakterek jej zrobić. Trudno, bywa.
Ta notka mogłaby być ciekawsza/ambitniejsza, ale teraz do końca nie mam warunków, do napisania czegoś takiego.  Może jeszcze coś później napiszę, nie obiecuję  (bo już parę razy do tego się zbierałam, ale w trakcie pisania rezygnowałam). Ale nie chcę, aby na blogu były aż takie pustki, sami rozumiecie  (niby nie pisałam tydzień, ale właściwie, to ostatnia notka była w ubiegłym miesiącu :3). No i ten...dziękuję za miłe życzenia fajnych feri pod ostatnim postem ^^
                                                               Paa C:

środa, 25 stycznia 2017

35. Ferie⛄⛄⛄

Cześć!
Tutaj ja, ale tylko z małą informacją.
Jutro wyjeżdżam na ferie, dlatego przez 17 dni mnie nie będzie.
Pomijając fakt, że napisałam testament i jestem święcie przekonana, że zginę w samolocie, to całkiem spoko ;)
Dobra, boję się latać samolotami. A zwłaszcza, że już dwa razy od jakiegoś czasu śniły mi się wypadki samolotowe.
A jak to prorocze sny...?
W każdym razie mam lekką paranoje. No nieważne.
Podsumowując- jak będzie w tv "rozbił się samolot"- miejcie świadomość, że to mogę być ja (albo jednak nie :3) (chyba serio mam jakaś obsesję).
Nie będzie notek, nie będzie komentarzy pod blogami. A jak będą- cud nad cudami, znalazłam w totalnej dziczy wi-fi.
To, cóż, pa :)
               

piątek, 23 grudnia 2016

25. Już jutro Wigila...

 Już jutro Wigilia, cieszycie się?
Ja średnio, bo jakoś tego świątecznego klimatu nie czuję.


Choinki ubrane? Czy ubieracie jutro? Ja dziś ubrałam (w sensie: gapiłam się jak mama walczy z światełkami choinkowymi, czy jak to się tam poprawnie nazywa).







 Z okazji Bożego Narodzenia, życzę wam radości, zdrowia, miłych chwil spędzonych z rodziną oraz (a jakże) aby wasze blogi oraz kolekcje się jak najbardziej rozwijały.

  tak, cała moja kolekcja

                                                                                                          

środa, 5 października 2016

13. Krótka informacja

Heeeeloooooo !!!

Uwielbiam tego gościa  


Ostatnio nie mam pomysłu, co by tu napisać. Szkoła = brak weny:(. Jak coś wymyślę, napiszę.
A wracając do tematu posta...

Założyłam instagrama !!!

Bo ostatnio robiłam kilka zdjęć lps'om (których tutaj nie pokazałam), i pomyślałam "A co mi tam. Zakładam !". 

Jak ktoś ciekawy, to zapraszam. Jestem: maskonurek_



 

 



sobota, 3 września 2016

10. 500 wyświetleń, zapowiedź opowiadania i ogólne JUPIIII !!!

JEEEJ !!!
500 WYŚWIETLEŃ, DZIĘKUJĘ !!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!














Z TEJ OKAZJI - OPOWIADANIE NA BLOGU.
POSTARAM SIĘ JAK NAJSZYBCIEJ JE NAPISAĆ.


DZIĘKUJĘ :)


poniedziałek, 22 sierpnia 2016

7. Zmiany

No i zmiany na blogu. Nowy obraz w nagłówku (znowu małpa na drzewie, oczywiście) i trochę innych drobiazgów. Właściwie, za dużo to się nie zmieniło. Mam nadzieję, że jest ok.
Żegnam.